Jak spojrzeć Asparagusowi w oczy? (2.)

with Brak komentarzy

Mówię do mojego Asparagusa, a on patrzy na mnie ? nie jestem pewna w 100%. Nie wiem czy patrzy na mnie a może po prostu w moją stronę…Przenika mnie wzrokiem i widzi wszystko co jest za moimi plecami. Robię sobie śniadanie a on patrzy na mnie, jem a on patrzy… Patrzy jak zbieram ze stołu, chowam do lodówki masło. Odrobinę zdziwiony bo zadałam mu ciekawe pytanie (byłam i wciąż jestem ciekawa) a on chyba nie wie jak na nie odpowiedzieć. Patrzy na mnie (lub w moją stronę) tak jakoś wyczekująco? A pytałam go czemu ze skrzynki na listy nie wyjmuje korespondencji. Wśród licznych ulotek reklamujących okna, pizzę i telewizję kablową znalazłam rachunki za prąd i gaz, propozycję bezpłatnego badania słuchu i drugą z mennicy, w 6 rocznicę katastrofy, dotyczącą pamiątkowego medalu smoleńskiego w „nieśmiertelnym srebrze”. Na samym dole nieaktualne już zaproszenie na ślub koleżanki  już po raz 3. Gdy zaglądam do skrzynki w jego obecności, Asparagus powtarza zawsze „Zostaw, nie zabieramy śmieci na górę.”
A ostatnio nawet nie spogląda na tę nieszczęsną skrzynkę. Udaje, że jej nie ma. A teraz usiadł i patrzy na mnie, a może tylko w moją stronę…

Mówi się, że Aspergerycy nie patrzą w oczy, że unikają kontaktu wzrokowego gdyż jest to dla nich trudne, wręcz bolesne. Asparagus po jakimś czasie zawsze pierwszy odwraca wzrok, ale w oczy zajrzeć sobie da. 

Leave a Reply