Komunikejszyn brejkdałn cd

with Brak komentarzy

Znowu będzie na temat porozumienia między partnerami, które wiadomo przecież jakie jest ważne. Nawet sam Asparagus o tym wie. Powiedział mi kiedyś (a właściwie poczułam się pouczona przez kogoś mądrego mądrością życiową), kiedy pogubiliśmy się nie mogąc złapać kontaktu i każde z nas wracało wtedy samo do domu, pierwsze co powiedział mi gdy mnie zobaczył to były te złote słowa:
„NAJWAŻNIEJSZA JEST AGNISIU MONISIU KOMUNIKACJA”

Jednym z powodów załamania się
porozumienia między partnerami jest niemożność osoby z ZA do wyrażania swoich
uczuć. Tą przypadłość określa się mianem aleksytymia, co w tłumaczeniu z
greckiego znaczy dosłownie „bez słów dla uczuć” . Aleksytymia jest to
niemożność wyrażania własnych emocji i rozumienia emocji innych osób. Dotyczy
to 85% spośród osób dotkniętych autyzmem w jakimkolwiek stopniu.  Osoby z ZA które mają nie dość rozwiniętą
teorię umysłu i dodatkowo jeszcze dotknięte aleksytymią, nie będą mogły
współodczuwać ze swoim partnerem i takie zjawiska jak empatia będą im
całkowicie obce gdyż sprawia im ogromną trudność zrozumienie myśli, uczuć i
dążeń drugiej osoby.


Ten brak empatii może być
problematyczny i często powoduje katastrofę –całkowitą niemożność porozumienia
między partnerami.  Partner z ZA nie
mogąc sprecyzować własnych uczuć i emocji im bardziej czuje się naciskany przez
partnerkę tym większa zachodzi obawa, że wycofa się i nie powie nic w ogóle.
Takie zachowanie może sprawić, że NT partnerka poczuje się niekochana i
odtrącona, może pomyśleć: „Mój partner z ZA na pewno mnie nie kocha, bo
przecież gdyby było inaczej, powiedziałby mi o swoich uczuciach”
Niektóre osoby z ZA, zapytane jak się
czują, odpowiedzą, po prostu „OK.”, „Dobrze” itp. nie próbując nawet
powiedzieć, że się czymś niepokoją, że są smutne lub sfrustrowane.  Partner 
z ZA może być pozostawiony w poczuciu bycia niedoinformowanym i wciąż
zmaga się ze sprawami, które go męczą, natomiast partner NT może po prostu
przypuszczać, że wszystko jest OK. lub, 
bardziej prawdopodobnie, że wszystko nie jest OK. i, że jego partner z
ZA nie ma do niego zaufania i coś ukrywa. W rezultacie partner NT może obstawać
przy swoim pytaniu, co jest nie porządku, a to skutkuje dalszym „wycofaniem” partnera
z ZA.
Mądrzę się bo poczytałam poradnik Maxine Aston
o związkach partnerskich (w których jedno z partnerów ma ZA)  😉

(Dla tych co nie wiedzą lub wiedzieli ale zapomnieli jako NT oznacza się partnera neurotypowego czyli nie autystę).

Leave a Reply